Welcome visitor you can log in or create an account
A+ A A-

14 Wrzesień 1939

  • Odsłony: 316

14 września 1939 roku w Suffczynie stacjonował w ciągu dnia na odpoczynku 26 Pułk Ułanów Wielkopolskich.

 krzyzpulkowy26puw

"Przez Dobryniec, Starą Wieś, Suffczyn osiąga pułk o godz. 9.00 wieś wschód Suffczyn, gdzie zatrzymuje się na odpoczynkach. W drodze wiadomości, że B.K. [Brygada Kawalerii] cofnęła się na południe od oficera taboru grupy Gromicki, gdzie - nie wie. Tabory wszystkie grupy zostały rozbite w rejonie Glinianka. 
Ponieważ przedtym już mówiono mi, że grupa ma iść do odwodu Nacz.Wodza w rejonie Lublin, decyduję  maszerować szosą na Ryki - gdzie myślę spotkać grupę. 
O godz. 20.00 zaczynam marsz na Garwolin"

prawdopod Ludwik Schweizer

płk dyplomowany Ludwik Tadeusz Schweizer (1894-1960 Londyn)

Sufczyn wieś i folwark w 1890 roku

  • Odsłony: 823

Sufczyn wieś i folwark; powiat nowomiński; gmina i parafia Kołbiel, odległa o 14 w. od Mińska, ma 227 mieszkańców. W 1827 roku było 23 domy, 181 mieszkańców. W 1875 roku folwark Sufczyn z nomenklat. Sokoły i Zielonka rol. 888 mr.: grunty or. I ogr. 475 morg, łąk 118 morg, pastwiska 8 morg, wody 8 morg, lasu 151 morg, zarośli 51 morg, w osad. 53 morg, budynki murowane 4, z drzewa 26; płodozm. 8-pol., las nieurządzony, pokłady torfu i wapienia, młyn wodny; wieś Sufczyn 26 os., 354 morgi.[1]Dwór zwany Dudzianką, dwa młyny wodne Penchery (Pęchery) oraz Sokoły.

 


[1]Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich. Tom XI, strona 556, Warszawa w 1890

Zarys historyczny miejscowości Sufczyn

  • Odsłony: 1153

tekst pochodzi z książki autorstwa Leszek Zugaj, Adam Budyta: „Małe Ojczyzny. Historia Gminy Kołbiel” za UG Kołbiel w "Plan Odnowy Miejscowości Sufczyn Gmina Kołbiel na lata 2010-2017"

W 1408 roku w „Księdze Ziemi Czerskiej” wymienia się rycerza Alberta (Albertus) z Szuchczina. Albert z Sufczyna podpisywał wraz z innymi rycerzami z Rudy i Siennicy, różne dokumenty w grodzie czerskim. W tym samym roku wymienia się też wraz z Piotrem z Falenicy, Piotra z Susczina. Ten sam Piotr z Sufczyna wspomniany jest też w 1411 roku. Są to pierwsze wzmianki o istnieniu tej miejscowości. Nazwę wsi zapisywa­no wtedy jako Szuchcin lub Susczin, a pochodzi ona od dawnej nazwy osobo­wej „Suchta”. Jeszcze w 1576 roku w spisie podatkowym wymienia się tą miej­scowość jako Susczyn. Współczesna nazwa pojawiła się dopiero w XVIII wieku.

W tym samym czasie co Albert i Piotr z Sufczyna żył również Mikołaj z Sufczyna, który znany jest z tego, że wraz z dziedzicami Kołbieli wybudował na początku XV wieku kościół w Kołbieli. Sufczyn był prywatną wsią szlachecką, a rycerze z tej wsi zaczęli z czasem pisać się Sufczyńskimi z Sufczyna. Niestety niewiele o tym rodzie wiadomo. Ka­sper Niesiecki w swoim herbarzu informuje, że ród pochodził z lubelskiego i pieczętował się herbem Szeliga. Jednak wszystko wskazuje, że był to miejscowy ród szlachecki tworzący z czasem zaścianek szlachecki. Ród szybko się rozrastał i z czasem zabrakło zie­mi w rodzinnej wsi. Sufczyńscy założyli więc w okolicach nowe osady: Głupian­kę i Wolę Sufczyńską oraz Gadkę. Spis podatkowy z 1576 roku informuje, że dziedzicami Sufczyna byli: Mikołaj Sufczyński (Susczynski), Marcin Sufczyński oraz Stanisław, Tomasz, Dersław i Jakub Sufczyńscy. Każdy z nich posiadał niewielkie kawałki ziemi, od ćwierci włóki do półtorej włóki. Po 1569 roku przed szlachtą polską otworzyły się perspektywy zdobycia ziemi, urzędów i tytułów na Ukrainie. Wielu ubogich szlachciców tam wyjecha­ło. Stało się tak pewnie z Sufczyńskimi z Sufczyna, jednak nie wszyscy wyjecha­li. Niektórzy Sufczyńscy nadal mieszkali w ziemi czerskiej, dochodząc często do wysokich urzędów i majątków.

Z 1591 roku pochodzi informacja o kupnie części Sufczyna, Głupianki i Woli Sufczyńskiej przez Adama Łychowskiego. Łychowscy byli mazowiecką szlachtą pochodzącą z okolic Warki. Łychowscy początkowo byli zapewne wła­ścicielami części tych dóbr, ponieważ własność była tu bardzo rozdrobniona. Sufczyńscy zapewne nadal posiadali niewielkie kawałki ziemi w tej wsi. Adam Łychowski w 1620 roku sprzedał swoje części Sufczyna innej mazowieckiej rodzinie, Młockim herbu Prawdzic. Młoccy również długo nie dziedziczyli w tej wsi, ponieważ z 1647 roku po­chodzi informacja, że dobra te kupił niejaki Marcjan Dłużewski herbu Pobóg. Dłużewscy także szybko sprzedali te dobra, a przejął je ród Magnuszewskich z Magnuszewa. Magnuszewscy posiadali herb Powała, byli potomkami słynne­go Powały z Taczowa, jednego z największych rycerzy z czasów bitwy pod Grunwaldem. Magnuszewscy byli od dawna spokrewnieni z Sufczyńskimi. Sufczyńscy nadal posiadali jakieś drobne części tej wsi i zapewne Magnuszewscy weszli w posiadanie części wsi drogą posagu, a później zapewne wykupili innych wła­ścicieli ziemi w Sufczynie. Dziedzicem wsi został Władysław Magnuszewski, którego żoną była Kata­rzyna Sufczyńska. Pierwsze informacje o Władysławie Magnuszewskim pocho­dzą z 1676 roku, kiedy to „sądował się” z bratem o „ruchomości” po ojcu. Jednak żona Magnuszewskiego, Katarzyna Sufczyńska w 1671 roku sprzedała swoje czę­ści tych dóbr Remigianowi Łochowskiemu. Remigian Łochowski ożeniony z Anną Sufczyńską zapewne zdołał zebrać całość dóbr Sufczyn. Miał licznych synów: Jana, Piotra Dominika (zakonnik), Wojciecha, Ludwika i Kazimierza. Najstarszy z nich zrzekł się działu po ojcu, a pozostali bracia podzielili się w 1711 roku Sufczynem. Jednak już w latach 1718–1721 sprzedali razem te dobra Sufczyńskim. Tak więc Sufczyńscy, posia­dając od końca XVI wieku skrawki ziemi, po kilkuset latach odzyskali swoją ro­dową wieś. Stało się tak dlatego, że Sufczyńscy z ubogiej szlachty stali się boga­tą szlachtą dziedziczącą w wielu wsiach w Polsce. Właścicielem Sufczyna w tym czasie był zapewne Kazimierz Sufczyński, cześnik łukowski i kasztelan lubelski, zmarły w 1736 roku. Kazimierz Sufczyń­ski pozostawił liczne potomstwo i własność w dobrach sufczyńskich znowu się rozdrobniła. Dopiero w końcu XVIII wieku całość dóbr zdołał zebrać Fabian Laskowski. Fabian Laskowski herbu Korab był ważną postacią w ziemi czerskiej. Był urzędnikiem w Siennicy, w 1796 roku został komornikiem garwolińskim, a w 1798 roku komornikiem czerskim. Zmarł po 1804 roku, ponieważ z tego właśnie roku pochodzi ostatnia wzmianka o nim. Miał nieznaną z imienia cór­kę, którą wydał za Pawła Piątkowskiego. Właśnie Piątkowski został kolejnym dziedzicem tych dóbr.

Sam Sufczyn na początku XIX wieku był niewielką miejscowością. W 1827 roku naliczono tu 23 domy i 181 mieszkańców. Paweł Piątkowski po objęciu dóbr Sufczyn w 1826 roku rozpoczął energicz­ne prace nad budową swojej siedziby. Paweł Piątkow­ski był w okresie Królestwa Kongresowego osobą dość znaną. Od 1828 r. pełnił funkcję mecenasa przy Sądzie Najwyższej Instancji Królestwa Polskie­go, a od 1842 r. obrońcy przy Warszawskich Departamentach Rządzącego Sena­tu. Po śmierci Pawła Piątkowskiego w 1865 roku, dobra te przejął Marceli Piątkowski.

W 1864 roku Sufczyn objęło uwłaszczenie ziemi chłopskiej i powstało tu 26 gospodarstw rolnych na 354 morgach ziemi. Nadal jednak istniały dobra ziemskie Sufczyn, które obejmowały folwarki: Sufczyn, Sokoły i Zielonki. W 1875 roku liczyły one 888 mórg ziemi. W folwar­ku Sufczyn był „las nieurządzony, pokłady torfu i wapienia, młyn wodny”. Na przełomie XIX i XX wieku dobra Sufczyn zostały rozparcelowane. Młyn wodny w Sokołach trafił w ręce rodziny Chmielewskich (dane z 1929 roku). Wieś Sufczyn w 1890 roku liczyła 227 mieszkańców. Natomiast w 1921 roku liczyła już 351 mieszkańców w 57 domach. W okresie międzywojennym, w tej wsi działał młyn wodny należący do nie­jakiego Zwolińskiego. Działał tu również sklep z artykułami ogrodniczymi – własność Szeliskich.

Sufczyn zabytkowy w latach 1951-1961

  • Odsłony: 1025


dwor-dudzianka-12-2013 DAWNY DWÓR.
Zbudowany w 1827 , być może na starszych zrębach, częściowo przebudowany 2. poł. w. XIX. Klasycystyczny. Murowany, tynkowany. Parterowy, z trzyosiowymi wystawkami na osi dłuższych elewacji; piwnice sklepione kolebką krzyżową na gurtach. Zwrócony frontem na pn. Na rzucie prostokąta. Na osi dłuższych elewacji trójosiowe ryzality o formie portyków toskańskich. We wnęrztu da trakty pomieszczeń przedzielone korytarzem. Dach czterospadowy, na wystawkach dwuspadowe, kryte blachą.

Wokół dworu resztki p a r k u krajobrazowego. W alei podjazdowej zegra słoneczny 1836 roku na murowanym postumencie.  

 

 

Kuźnia w Sufczynie. Zdjęcie ze zbiorów A. Bartnickiej RUINY KUŹNI. Zapewne 1. poł. w. XIX. Klasycystyczna. Murowana, tynkowana. Parterowa. Zwrócona frontem na pd. Na rzucie prostokąta. Wejście do dwutraktowej częsci mieszkalnej w niewielkim ryzalicie pozornym, zwieńczonym trójkątnym tympanonem. Dach czterospadowy, kryty gontem, zachowany fragmentarycznie.

 

 

 

 

Wg Katalogu Zabytków Sztuki w Polsce, TOM X, Zeszyt 13 "Powiat Otwocki" pod redakcją Izabelli Galickiej i Elżbiety Żyłko wydanym w 1963 roku w Warszawie przez Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, str. 14-15

28 lipca 1944

  • Odsłony: 1087

Powstrzymanie natarcia sowieckiej 2 armii pancernej w kierunku Warszawy stało się jednym z najważniejszych zadań stojących przed dowództwem niemieckiej 9 armii i całej grupy armii \"Środek\". Dnia 26 lipca 1944r. wydany został rozkaz: \"73 dywizja piechoty podporzadkuje sobie wszystkie przybyłe dotąd oddziały dywizji spadochronowo - pancernej \"Hermann Göring\" i jako grupa \"Franek\" natychmiast przesunie sie w rejon Garwolina. Zadanie: grupa \"Franek\" przeszkodzi w uderzeniu nieprzyjaciela na Warszawę przez zablokowanie wszystkich dróg wiodących na północny - zachód miedzy Wisłą a miejscowością Latowicz. Ubezpieczenie skrzydłowe pod miejscowością Latowicz. Proszę o największy pośpiech.\"

W niemieckich planach obronnych tego regionu szczególną rolę odgrywała linia kolejowa Pilawa - Mińsk Mazowiecki, która w rejonie Kołbieli (w Sufczynie) stanowiła przeszkodę nie do przebycia dla czołgów. Linia kolejowa biegnie tutaj po wysokim nasypie. Dlatego, gdy rano 28 lipca w Sufczynie rozpoczął się szeroki atak sowieckiego 8 gwardyjskiego korpusu pancernego, ten atak kierował się na most drogowy (wjazd od Gadki do Sufczyna) oraz przede wszystkim na szeroki most nad rzeką Świder. Szerokość przejścia pod tym ostatnim mostem pozwalała na przejście pod nim czołgów brzegiem rzeki Świder.

Niemcy zgomadzili tutaj znaczne siły, które korzystając z osłony jaką dawał nasyp kolejowy, zadawały znaczne straty Sowietom.

Niemcy stawiali tutaj silny opór, zadając znaczne straty atakującym, którzy poruszali się w odkrytym terenie nad brzegami rzeki Świder. Mimo wielkich strat Sowieci byli coraz bliżej mostu. Gdy znaleźli się już w odległości około 100 m od mostu, nadleciało kilkadziesiąt niemieckiech bombowców, które dokonały \"dywanowego\" nalotu na atakujących i na wieś Sufczyn. Bomby padały co kilka metrów. Sowieci nie mieli należytej osłony przeciwlotniczej, dlatego ponieśli ogromne straty i wstrzymali atak. Most nie został zdobyty.

Nalot ten doprowadził do spalenia wsi. 30 mieszkańców Sufczyna zostało poważnie rannych a 11 zabitych.  Wg A. Bartnickiej zmarłych pogrzebano naprędce za kapliczką w środku wsi. 30 lipca Niemców w okolicy Sufczyna i Kołbieli już nie było. Dopiero potem przewieziono zmarłych na cmentarz w Kołbieli.

źródło: http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=624117

stroj kołbielski