Welcome visitor you can log in or create an account
A+ A A-

28 lipca 1944

  • Hits: 1093

Powstrzymanie natarcia sowieckiej 2 armii pancernej w kierunku Warszawy stało się jednym z najważniejszych zadań stojących przed dowództwem niemieckiej 9 armii i całej grupy armii \"Środek\". Dnia 26 lipca 1944r. wydany został rozkaz: \"73 dywizja piechoty podporzadkuje sobie wszystkie przybyłe dotąd oddziały dywizji spadochronowo - pancernej \"Hermann Göring\" i jako grupa \"Franek\" natychmiast przesunie sie w rejon Garwolina. Zadanie: grupa \"Franek\" przeszkodzi w uderzeniu nieprzyjaciela na Warszawę przez zablokowanie wszystkich dróg wiodących na północny - zachód miedzy Wisłą a miejscowością Latowicz. Ubezpieczenie skrzydłowe pod miejscowością Latowicz. Proszę o największy pośpiech.\"

W niemieckich planach obronnych tego regionu szczególną rolę odgrywała linia kolejowa Pilawa - Mińsk Mazowiecki, która w rejonie Kołbieli (w Sufczynie) stanowiła przeszkodę nie do przebycia dla czołgów. Linia kolejowa biegnie tutaj po wysokim nasypie. Dlatego, gdy rano 28 lipca w Sufczynie rozpoczął się szeroki atak sowieckiego 8 gwardyjskiego korpusu pancernego, ten atak kierował się na most drogowy (wjazd od Gadki do Sufczyna) oraz przede wszystkim na szeroki most nad rzeką Świder. Szerokość przejścia pod tym ostatnim mostem pozwalała na przejście pod nim czołgów brzegiem rzeki Świder.

Niemcy zgomadzili tutaj znaczne siły, które korzystając z osłony jaką dawał nasyp kolejowy, zadawały znaczne straty Sowietom.

Niemcy stawiali tutaj silny opór, zadając znaczne straty atakującym, którzy poruszali się w odkrytym terenie nad brzegami rzeki Świder. Mimo wielkich strat Sowieci byli coraz bliżej mostu. Gdy znaleźli się już w odległości około 100 m od mostu, nadleciało kilkadziesiąt niemieckiech bombowców, które dokonały \"dywanowego\" nalotu na atakujących i na wieś Sufczyn. Bomby padały co kilka metrów. Sowieci nie mieli należytej osłony przeciwlotniczej, dlatego ponieśli ogromne straty i wstrzymali atak. Most nie został zdobyty.

Nalot ten doprowadził do spalenia wsi. 30 mieszkańców Sufczyna zostało poważnie rannych a 11 zabitych.  Wg A. Bartnickiej zmarłych pogrzebano naprędce za kapliczką w środku wsi. 30 lipca Niemców w okolicy Sufczyna i Kołbieli już nie było. Dopiero potem przewieziono zmarłych na cmentarz w Kołbieli.

źródło: http://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=624117

stroj kołbielski